Podczas przeglądu w jednym z łódzkich zakładów kamerą termowizyjną znaleźliśmy styk w rozdzielnicy rozgrzany do 120 stopni. Do zwarcia zabrakłoby może tygodnia. Właściciela zaskoczyło to podwójnie, bo wszystko działało jak zwykle. Właśnie po to jest konserwacja urządzeń elektrycznych: łapie problem, zanim zatrzyma produkcję.
Co obejmuje konserwacja urządzeń elektrycznych
Konserwacja to nie odkurzanie szafy i wpis do zeszytu. Porządny przegląd to lista konkretnych czynności:
- dokręcenie i obejrzenie wszystkich połączeń w rozdzielnicy, bo poluzowany zacisk to najczęstsza przyczyna pożarów szaf,
- zdjęcie osłon i kontrola śladów nagaru, korozji oraz zawilgocenia,
- pomiar rezystancji izolacji silników i kabli,
- badanie wyłączników nadprądowych i różnicowoprądowych,
- kontrola uziemień i połączeń wyrównawczych,
- wyczyszczenie filtrów wentylacji szaf i sprawdzenie uszczelek, bo stopień ochrony IP obowiązuje tylko przy nieuszkodzonych uszczelkach.
Po wizycie dostajesz protokół z wynikami pomiarów i listą usterek ułożoną od najpilniejszej. Bez protokołu konserwacja jest tylko wizytą towarzyską.
Urządzenia o napędzie elektrycznym i elektronarzędzia
Maszyny o napędzie elektrycznym oraz elektronarzędzia badamy co najmniej raz na 12 miesięcy. Tak wymaga rozporządzenie o bhp przy eksploatacji maszyn, a wynik badania wpisuje się do książki konserwacyjnej narzędzia. Przy okazji mierzymy rezystancję izolacji i prąd upływu, bo to te dwa parametry decydują, czy elektronarzędzie jeszcze nie grozi porażeniem.
W Łodzi pytacie nas też o pomiary PEM przenośnych urządzeń elektrycznych. To to samo badanie pod inną nazwą: aparat, przewód pomiarowy, wynik na wydruku. Przy kilkudziesięciu narzędziach robi się to na miejscu, w jedną wizytę.
Wyłącznik różnicowoprądowy naciśnij sam, raz w miesiącu
Jedyny element instalacji, który możesz i powinieneś badać samodzielnie, to różnicówka. Przycisk TEST naciskaj raz w miesiącu. Wyłącznik ma wybić w ułamku sekundy. Pełne badanie, z pomiarem czasu i prądu zadziałania, zostaw aparatowi: robimy to w ramach pomiarów elektrycznych, razem z pętlą zwarcia i rezystancją izolacji.
Różnicówka, która nie wybija, to złudzenie bezpieczeństwa gorsze niż jej brak. Widzieliśmy takie po 15 latach bez jednego testu.
Harmonogram, który obroni się przed inspektorem
- co miesiąc: TEST wyłączników różnicowoprądowych, we własnym zakresie,
- co 12 miesięcy: badanie maszyn i elektronarzędzi plus przegląd rozdzielnic,
- raz na 5 lat: pełne pomiary instalacji elektrycznej w budynku, tak chce Prawo budowlane,
- raz w roku: termografia rozdzielnic pod obciążeniem, najlepiej w sezonie letnim, gdy instalacja pracuje najciężej.
Jeśli w obiekcie obowiązuje instrukcja eksploatacji, harmonogram bierze się z niej, a nie z tego artykułu. Instrukcja mówiąc szczerze bywa ciekawsza w praktyce: przypomina o filtrach, smarowaniu i wymianie elementów eksploatacyjnych, o których wszyscy zapominają.
Koszt konserwacji kontra koszt przestoju
Umowa konserwacyjna na średni zakład to ułamek ceny jednej doby przestoju linii. Przelicz to na swoją produkcję i odpowiedz sobie na jedno pytanie: ile kosztuje Cię godzina, w której nic nie działa, bo w rozdzielnicy stopił się jeden styk za pięć złotych.
Zajmujemy się tym od 1998 roku: przeglądy, przeglądy konserwacyjne urządzeń, pomiary i naprawy po Łodzi i okolicach. Największe szkody widzieliśmy nie w momentach awarii, ale w szafach, do których nikt nie zaglądał od lat. Jeśli nie wiesz, kiedy ostatnio ktoś otwierał Twoją rozdzielnicę, to znak, że czas. Zadzwoń: 502 214 314. Przyjedziemy z kamerą termowizyjną i powiemy Ci, co jest w środku, zanim samo się upomni.